Sprawa dotyczyła podatnika, który w latach 2006–2007 zajmował się sprzedażą samochodów osobowych. Oferował auta luksusowe, stosunkowo nowe, ale ze śladami kolizji. Kupował je we Włoszech, a sprzedawał w Polsce i za granicą, bezpośrednio lub za pośrednictwem internetu. Czasem wystawiał je na portalu, a potem uzgadniał z kupującymi warunki umowy.
Szacując podstawę opodatkowania, organ określa nie tylko przychód, ale i wydatki, jeśli ich poniesienie wynika z dokumentów – orzekł NSA.
Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.