Paweł Rożyński: Ulgi podatkowe to tylko kosztowne złudzenie

Paweł Rożyński, publicysta „Dziennika Gazety Prawnej”
Paweł Rożyński, publicysta „Dziennika Gazety Prawnej”DGP
6 grudnia 2010

Ulg jest wiele, pochłaniają dziesiątki miliardów złotych rocznie, a ich efekty są marne. Sensowniej byłoby większość z nich zlikwidować, w zamian dając sprawniejsze i tańsze państwo

Temat wypłynął ostatnio przy okazji prac nad ustawą o finansach publicznych, gdzie planowano zawieszenie dwóch ulg: prorodzinnej i na internet. Rząd w końcu się z tego wycofał. „Jak obiecałam, tak się stało. W projekcie (...) nie ma zapisu mówiącego o tym, że jeżeli dług publiczny przekroczy 55 proc., wtedy będzie obniżona ulga prorodzinna” – ogłosiła w czwartek w Sejmie, nie kryjąc satysfakcji, minister pracy Jolanta Fedak. Według pani minister ulga jest potrzebna do „prowadzenia aktywnej polityki prorodzinnej w ujęciu pronatalistycznym (...)”.

Pozostało 58% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.