Autopromocja

Fiskus nie zawsze oszacuje dochód do opodatkowania

17 kwietnia 2012

Organy podatkowe, kwestionując rzetelność dokumentacji podatkowej przedsiębiorcy, nie mają obowiązku szacować kosztów uzyskania przychodów, jeśli dysponują dowodami, które pozwalają ustalić podstawę opodatkowania. Tak uznał Naczelny Sąd Administracyjny.

W sprawach, jakimi zajął się sąd, organy ustaliły spółce nową wysokość podatku dochodowego od osób prawnych do zapłaty za lata 2003 – 2005. Spółka prowadziła kolportaż prasy. Przykładowo za 2003 r. organy ustaliły, że spółka ujęła w kosztach faktury zakupu benzyny i gazu do napędu samochodów rozwożących prasę na łączną kwotę ponad 4 mln zł, z czego część z nich na 2,5 mln zł dotyczyła zakupów, które w ogóle nie miały miejsca. Oryginały tych faktur nie znajdowały potwierdzenia w ewidencji prowadzonej przez stacje paliw. Faktury różniły się datą tankowania paliw, ilością i łączną wartością zatankowanego paliwa.

Tym samym według organów spółka bezprawnie zaliczyła do kosztów wydatki z tytułu ilości przejechanych kilometrów i średniego zużycia paliwa w tak wysokiej kwocie. Spółka podważyła tę decyzję, uważając, że są to koszty zaniżone. Spółka zarzuciła, że organy powinny były dokonać wyliczenia podstawy opodatkowania w drodze szacunku, porównując koszty jej działalności z innymi firnami.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.