Z powodu braku aktualnych ewidencji gminy ponoszą straty, nieprawidłowo naliczając opłaty podatku od nieruchomości posiadaczom ziemi. Sytuację zbadała Najwyższa Izba Kontroli.
Samorządy w całym kraju tracą miliony złotych, pobierając stosunkowo niewielki podatek od gruntów rolnych zamiast wyższy podatek od nieruchomości. Tereny niekiedy miesiącami nie są już wykorzystywane na cele produkcji rolnej, ale wciąż pozostają tak oznaczone w ewidencji gruntów. W podobnym przypadku gminy mogą naliczyć maksimum 370 zł rocznie od hektara (za 2012 rok, a w minionych latach dwukrotnie mniej – stawka zależy od ceny skupu żyta). Tymczasem podatek od nieruchomości byłby wielokrotnie wyższy, np. w 2012 r. maksymalna stawka wynosi 8,4 tys zł za 1 ha gruntów przeznaczonych do prowadzenia działalności gospodarczej i 4,3 tys. zł za 1 ha gruntów pozostałych.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.