Autopromocja

Urzędnik listonoszem? Poczta zbyt droga dla urzędów skarbowych

Dokumenty
DokumentyShutterStock
12 maja 2014

Urzędy skarbowe zamiast wysłać pismo do instytucji publicznych kierują do nich swoich pracowników. Coraz częściej przychodzą też z listami do prywatnych firm.

1778616-pisma-urzedow-skarbowych.jpg
Pisma urzędów skarbowych

Potwierdziła to sonda przeprowadzona przez DGP wśród 16 izb skarbowych.

– Za jeden list polecony za zwrotnym potwierdzeniem odbioru trzeba zapłacić 6,10 zł. Zlecenie doręczenia przesyłki pracownikom, w ramach dodatkowej umowy, jest dla urzędów okazją do sporych oszczędności – mówi Maciej Koniuszewski z Izby Skarbowej w Szczecinie.

Przykładowo, za przesłanie 50 listów urząd musiałby zapłacić poczcie 305 zł. Taniej wysłać pracownika.

Maria Bojczuk z Izby Skarbowej w Kielcach, informuje, że tylko w Drugim Urzędzie Skarbowym w Kielcach (jeden z dwóch największych w regionie) roczne koszty przesyłek za pośrednictwem Poczty Polskiej sięgają 550 tys. zł.

Trzy sposoby na doręczenie pisma

Zgodnie z ordynacją podatkową organy podatkowe mogą doręczać pisma za pokwitowaniem: przez operatora pocztowego (jest nim obecnie Poczta Polska), swoich pracowników lub osoby uprawnione na podstawie odrębnych przepisów. – To oficjalna i dopuszczalna przez prawo forma doręczania korespondencji – tłumaczy Renata Kostowska, rzecznik prasowy Izby Skarbowej w Olsztynie.

Z sondy DGP wynika, że urzędy skarbowe wykorzystują wszystkie te formy.

– Zasadą jest korzystanie z pośrednictwa operatora pocztowego, ale zdarzają się przypadki, gdy pracownicy urzędów sami doręczają korespondencję – przyznaje Barbara Szalińska, rzecznik prasowy Izby Skarbowej w Gdańsku.

Sporadycznie pisma doręczają również np. pracownicy urzędów: lubelskich, podkarpackich, mazowieckich, podlaskich, śląskich i dolnośląskich.

– Rozwiązanie to jest stosowane w przypadkach uzasadnionych okolicznościami sprawy, gdy może uprościć, przyspieszyć lub usprawnić doręczenie korespondencji – wyjaśnia Agnieszka Jóźwin-Dalecka z Izby Skarbowej w Opolu.

Dla urzędów decydująca jest ekonomia

Nie zawsze osobiste przekazywanie pism podatnikom jest opłacalne.

– Jest to czasochłonne zajęcie. Nie może więc zabierać znacznej części czasu niezbędnego pracownikom do wykonywania nałożonych na nich zadań – zwraca uwagę Konrad Zawada, rzecznik prasowy Izby Skarbowej w Krakowie.

Wskazuje, że czasem doręczenie przez pracownika urzędu pojedynczego listu do odległego adresata może okazać się wielokrotnie droższe niż usługa pocztowa. Między innymi z tego powodu część urzędów w ogóle rezygnuje z takich doręczeń. Mirosław Kucharczyk, rzecznik prasowy Izby Skarbowej w Warszawie, informuje, że na Mazowszu są urzędy, które w 2014 r. w ogóle nie stosowały takiego rozwiązania.

– W wielkopolskiej administracji podatkowej nie jest przyjęta praktyka doręczania pism i zawiadomień bezpośrednio przez pracowników urzędów skarbowych – mówi Małgorzata Spychała-Szuszczyńska z Izby Skarbowej w Poznaniu.

Maciej Koniuszewski zwraca uwagę, że ograniczeniem w zlecaniu pracownikom takich doręczeń mogą być braki w funduszach na wynagrodzenia bezosobowe (czyli wynagrodzenia za czynności wykonywane w ramach umów-zleceń, takie jak np. doręczanie korespondencji czy wprowadzanie danych z zeznań PIT).

Korespondencja do instytucji publicznych

Co innego, gdy korespondencja kierowana jest do instytucji mających siedzibę w tej samej miejscowości co izba lub urząd skarbowy. Chodzi w szczególności o sądy, banki, komorników sądowych, prokuratury, oddziały ZUS, KRUS czy urzędy miast. Z naszej sondy wynika, że w takich sytuacjach korespondencja jest z reguły doręczana przez pracowników skarbówki.

Edyta Furman, rzecznik prasowy Izby Skarbowej w Rzeszowie, przyznaje, że prawie wszystkie urzędy skarbowe w województwie podkarpackim dostarczają do instytucji korespondencję przez swoich pracowników.

Michał Kasprzak, rzecznik prasowy Izby Skarbowej w Katowicach, informuje, że część urzędów skarbowych korzysta z usług firm zewnętrznych.

– Pozwala to na znaczne ograniczenie wydatków, nawet o 50 proc. – tłumaczy.

Sposobem na minimalizację kosztów stało się także wysyłanie do adresata kilku pism w jednej kopercie.

Wspólne zamówienia publiczne

Skarbówka oszczędza nie tylko na przesyłkach. Maria Bojczuk wymienia też inne działania, które zostały już zrealizowane w celu zmniejszenia kosztów działania administracji podatkowej w woj. świętokrzyskim.

– Przede wszystkim wspólne zamówienia publiczne na zakup materiałów biurowych, papieru, tonerów, prasy, systemów informacji prawnej, sprzętu komputerowego czy ochronę budynków – wylicza Maria Bojczuk. W planach są kolejne wspólne zamówienia publiczne na usługi pocztowe, sprzątanie, energię elektryczną, ubezpieczenia majątkowe oraz telefonię stacjonarną.

– Zachęcamy również podatników do elektronicznej formy kontaktu, w szczególności do elektronicznego wysyłania zeznań oraz korzystania z systemu ePUAP – mówi Marta Szpakowska, rzecznik prasowy Izby Skarbowej w Lublinie.

Edyta Furman z IS w Rzeszowie, dodaje, że w niektórych przypadkach urzędy stosują wezwania telefoniczne, SMS-em lub pocztą elektroniczną (dotyczy to np. wniosków VZM, zwrotu nadpłaty z PIT czy też wezwania do złożenia wyjaśnień).

Sposobem na oszczędności może być także rezygnacja z codziennej prasy w wersji papierowej na rzecz elektronicznej – dodaje Artur Szymczak.

Skarbówka oszczędza nie tylko na przesyłkach, ale także dzięki wspólnym zamówieniom

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.