Szkody w towarach czy majątku w wyniku wichur, zalania, gradobicia czy suszy wywołują skutki w podatku dochodowym – w zakresie kosztów, a w VAT – przy odliczeniu podatku naliczonego. Aby fiskus nie podważył rozliczenia, trzeba zadbać o dowody potwierdzające, ile i dlaczego straciliśmy.
Ten rok jest dla przedsiębiorców wyjątkowo niesprzyjający pod względem aury. Najpierw były ulewy, wichury, gradobicia, które niszczyły siedziby i majątek firm lub zrywały dachy budynków. Teraz zmagają się oni z suszą i pożarami, tak dotkliwymi, że domagają się (na razie bezskutecznie) ogłoszenia stanu klęski żywiołowej. Z kolei jesienią znów niewykluczone są powodzie. Firmy, które w wyniku zdarzeń losowych, w tym pogodowych, doznały szkód, mogą jednak dokładnie rozliczyć te straty od strony podatkowej. Prawidłowe zaewidencjonowanie poniesionych strat w majątku firmowym oraz środkach obrotowych, które powstały w wyniku działania siły wyższej, pozwoli firmie pomniejszyć ostateczny dochód do opodatkowania. Dotyczy to zarówno drobnych przedsiębiorców będących podatnikami podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT), jak i podatników opłacających podatek dochodowy od osób prawnych (CIT).
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)