Autopromocja

Zasada in dubio pro tributario to powrót do normalności

podatki, małżeństwo
W naszym kręgu kulturowym funkcjonuje też inna zasada – in dubio pro reo, czyli rozstrzygania wątpliwości (przede wszystkim faktycznych, a dopiero dodatkowo prawnych) na korzyść oskarżonegoShutterStock
25 sierpnia 2015

- Jeśli uchwalone prawo jest niejasne dla podatnika, bo państwo naruszyło reguły poprawnej legislacji nakazujące stanowić klarowne przepisy, to nie może ono czerpać z tego korzyści - mówi dr Waldemar Gontarski.

2284807-dr-waldemar-gontarski-dziekan.jpg
Dr Waldemar Gontarski, dziekan Wydziału Prawa w Europejskiej Wyższej Szkole Prawa i Administracji w Londynie

Był pan zwolennikiem wprowadzenia klauzuli in dubio pro tributario do Ordynacji podatkowej. Czy pana zdaniem w ogóle jest ona potrzebna?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.