Autopromocja

Zalew przestępstw podatkowych to efekt błędów systemowych

Dr Ryszard Bełdzikowski, kierownik Katedry Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Wyższej Szkole Finansów i Prawa w Bielsku-Białej, były dyrektor wywiadu skarbowego w Ministerstwie Finansów
Dr Ryszard Bełdzikowski, kierownik Katedry Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Wyższej Szkole Finansów i Prawa w Bielsku-Białej, były dyrektor wywiadu skarbowego w Ministerstwie Finansów Fot. materiały prasoweDziennik Gazeta Prawna
7 marca 2013

Miliardowe wyłudzenia VAT to efekt zarówno zuchwałości organizatorów wielkich karuzelowych operacji, jak i oszukańczych zachowań małych i średnich firm - mówi Dr Ryszard Bełdzikowski, kierownik Katedry Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Wyższej Szkole Finansów i Prawa w Bielsku-Białej, były dyrektor wywiadu skarbowego w Ministerstwie Finansów.

W 2012 r. urzędy kontroli skarbowej ujawniły 153,7 tys. fikcyjnych faktur na kwotę 15,5 mld zł. To rekord, bo w 2011 r. skarbówka wykryła 119,9 tys. lewych faktur opiewających na 5,8 mld zł. Z czego wynika tak duży wzrost?

Proceder posługiwania się w obrocie gospodarczym pustymi czy – jak mówią niektórzy – fikcyjnymi fakturami trwa wiele lat i sukcesywnie się nasila. Urzędy kontroli skarbowej i urzędy skarbowe są najskuteczniejszymi organami administracji państwowej, jeśli chodzi o wykrywanie przestępstw w zakresie podatku VAT i definiowania modus operandi takich oszustw. Liczby świadczą o wysokim profesjonalizmie polskiej administracji skarbowej, która korzysta m.in. z pomocy biura wymiany informacji podatkowej (VIES) i Eurofisc, będącego siecią urzędników łącznikowych w państwach UE koordynujących wielostronną wymianę informacji o oszustwach w zakresie VAT (chodzi np. o wczesne ostrzeganie krajowych służb podatkowych o podejrzanych transakcjach). Niestety uchylanie się od obowiązku podatkowego w Polsce jest zwyczajem trwałym. Obecnie skala tego zjawiska jest rzeczywiście znaczna. Wzrost liczby ujawnianych od kilku lat fikcyjnych faktur oraz grup organizujących oszustwa „karuzelowe”, w których zazwyczaj uczestniczą firmy znikające po maksymalnie trzech miesiącach od zarejestrowania, a także duża skala „szarej” działalności gospodarczej, pozwalają oszacować roczny ubytek w dochodach państwa na 10–15 mld zł. Winna temu nie jest administracja skarbowa czy inne służby państwowe, lecz systemowe błędy. Nie muszę też dodawać, że funkcjonowanie w drugim obiegu faktur na miliardy złotych nie wzmacnia ani bezpieczeństwa finansowego kraju, ani rozwojowych procesów gospodarczych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.