Drobne pożyczki trzeba sumować i dopiero po przekroczeniu progu zwolnienia w wysokości 5 tys. zł, udać się do urzędu skarbowego.
Aby być w zgodzie z fiskusem, osoby otrzymujące drobne pożyczki od osób niespokrewnionych, np. znajomych, sąsiadów, czy od członków dalszej rodziny, powinny w okresie trzech lat sumować uzyskiwane kwoty. Obowiązek ten służy ustaleniu, czy nie został przekroczony limit zwolnienia pożyczek z podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC). Wynosi on 5 tys. od jednej osoby i dotyczy okresów trzyletnich (aktualny rozpoczął się 1 stycznia 2012 r. i zakończy się 31 grudnia 2014 r.). Na pierwszy rzut oka to typowy przykład martwego prawa. Teoretycznie emeryt pożyczający pod koniec miesiąca drobne kwoty od sąsiada musiałby w ciągu trzech lat sumować wszystkie pożyczki i po przekroczeniu limitu zwolnienia udać się do urzędu skarbowego, złożyć deklarację i zapłacić podatek.
– Limitowane zwolnienie, nawet mimo że w skrajnych przypadkach może prowadzić do absurdów, spełnia swoją rolę i realizuje cel założony przez ustawodawcę – komentuje Andrzej Pałys, ekspert podatkowy w KPMG.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.