Eksperci przyznają, że najlepiej współdziałać z urzędem, a nie go unikać. Warto też dokładnie wiedzieć, co organ może, a czego nie i jak się przed tym bronić. Zwykle trzeba działać szybko - radzą specjaliści.
Długów podatkowych najlepiej unikać. Wie to każdy, kto chociaż raz w nie wpadł. Dotyczy to zarówno osób fizycznych, jak i firm. Trzeba jednak sporo zrobić, żeby nie dopuścić do powstania zadłużenia wobec fiskusa (urzędu skarbowego lub gminnych organów podatkowych). Co więcej, podatnik może być po dwóch stronach barykady, a więc sam wpadł w długi podatkowe, a jednocześnie jest wierzycielem, bo inni są winni mu pieniądze. W takich przypadkach, po spełnieniu określonych wymogów, odzyskać można chociaż podatek w ramach ulgi na złe długi. Jeśli problemy z zapłatą daniny fiskusowi są przejściowe, można ratować się również kredytem w banku. Chociaż - jak wyjaśniamy w naszym poradniku - banki raczej nie mają szerokiej oferty dla dłużników podatkowych. Wolą wspomóc firmy, które potrzebują pieniędzy na rozliczenie np. VAT.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.