Wójt, burmistrz czy prezydent miasta, określając wymiar podatku od nieruchomości, nie musi w jednej decyzji uwzględnić wszystkich obiektów podatnika – orzekł NSA.
Spółka złożyła dwie deklaracje podatkowe. W jednej opisała budki telefoniczne, a w drugiej inne obiekty budowlane. Decyzja burmistrza nie obejmowała budek, tylko pozostałe obiekty. Dlatego też pełnomocnicy firmy uznali, że została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Ich zdaniem w takiej sytuacji firma nie musi płacić podatku w niej określonego.
Samorządowe kolegium odwoławcze utrzymało w mocy decyzję burmistrza. Stwierdziło, że nie ma przepisów, które nakazywałyby mu w jednej decyzji uwzględnić podatek od wszystkich nieruchomości podatnika znajdujących się w danej gminie. SKO wyjaśniło, że wydanie jednej decyzji powinno być traktowane jako działanie modelowe, ale nie zawsze jest to możliwe. Gmina może np. nie mieć elektronicznej ewidencji nieruchomości podlegających opodatkowaniu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.