Belgia nie wyklucza odwołania w sprawie koncernów

Frank szwajcarski Fot. Shutterstock
Belgia oferowała niedozwoloną pomoc publiczną w postaci mechanizmu „nadmiernego dochodu”Forsal.pl
12 stycznia 2016

Belgijski minister finansów Johan Van Overtveldt przyznał, że spodziewał się takiej decyzji Komisji Europejskiej. W związku z tym jak podkreślił już od lutego 2015 r. „nielegalne” interpretacje podatkowe nie były już wydawane. Johan Van Overtveldt uzależnia jednak dalsze kroki swojego rządu (w tym ewentualne złożenie odwołania) od wyniku dalszych negocjacji z Komisją Europejską. Belgia chce zminimalizować skutki wczorajszej decyzji dla płynności finansowej koncernów i obawia się ich ewentualnych dalszych decyzji (np. wystąpienia o odszkodowanie).

We wczorajszej decyzji Komisja Europejska uznała, że od 2005 r. Belgia oferowała niedozwoloną pomoc publiczną w postaci mechanizmu „nadmiernego dochodu”. Jak to działało? Spółki z międzynarodowych korporacji występowały o do belgijskiego fiskusa o wydanie specjalnych interpretacji podatkowych w których miałby potwierdzić, że mają one prawo płacić w Belgii podatek niższy o nawet 90 proc. Takie spółki nie musiały bowiem uwzględniać w podstawie opodatkowania „nadmiernych dochodów”, które wynikały z uczestnictwa w międzynarodowej grupie kapitałowej. Takie zasady Komisja Europejska uznała za odstępstwo od normalnej praktyki rynkowej i poważne zakłócenie konkurencji na jednolitym rynku wewnętrznym. Spółki, które zaoszczędziły w ten sposób pieniądze muszą je teraz oddać.

Pozostało 36% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.