Autopromocja

Nie trzeba sprzedawać ogórków z działki, by dzierżawić ją bez VAT

ogórki
Chodziło o nadleśnictwo, które postanowiło wydzierżawić grunty rolne właścicielom okolicznych nieruchomości po to, by mogli prowadzić na nich przydomowe ogródkiShutterStock
19 października 2016

Prowadzenie przydomowego ogródka na gruncie rolniczym przez osobę niebędącą rolnikiem jest zwolnione z podatku – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.

Chodziło o nadleśnictwo, które postanowiło wydzierżawić grunty rolne właścicielom okolicznych nieruchomości po to, by mogli prowadzić na nich przydomowe ogródki. Problem polegał na tym, że dzierżawcy nie mieli statusu rolnika ryczałtowego, a więc osoby, która dokonuje m.in. dostawy produktów rolnych pochodzących z własnej działalności rolniczej. Dzierżawcy, będący osobami fizycznymi, zobowiązali się jednak, że będą uprawiali ogródki zgodnie z zasadami gospodarki rolnej.

Spór z fiskusem toczył się o to, czy w takiej sytuacji nadleśnictwo powinno doliczać do dzierżawy 23 proc. VAT.

Nadleśnictwo uważało, że nie ma prawa tego robić. Powoływało się na przepis, który zwalnia z podatku dzierżawę gruntów przeznaczonych na cele rolnicze (par. 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia MF w sprawie zwolnień od podatku od towarów i usług oraz warunków stosowania tych zwolnień, Dz.U. z 2015 r. poz. 736). Próbowało tłumaczyć, że osoba, która uprawia na gruncie rolnym grządki warzywne czy kwiatowe, trawniki lub krzewy, też realizuje cele rolnicze.

Dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu był jednak innego zdania. Uznał, że cele rolnicze na gruncie rolniczym realizuje wyłącznie rolnik ryczałtowy i podatek nie jest należny tylko wtedy, gdy to on jest dzierżawcą. W sprawie osób niebędących rolnikami obowiązuje natomiast standardowa stawka podatku, bez względu na to, co sadzą lub uprawiają – stwierdził fiskus.

Do takich samych wniosków doszedł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku. Sąd podkreślił, że nadleśnictwo nie wydzierżawiło mieszkańcom gruntów po to, by ci prowadzili na nich działalność rolniczą, tylko po to, by uatrakcyjnić im warunki mieszkaniowe poprzez uprawę warzyw i kwiatów. W związku z tym – stwierdził WSA – dzierżawa tego typu nie może korzystać ze zwolnienia w VAT.

Po stronie nadleśnictwa, a tym samym po stronie podatników, stanął jednak Naczelny Sąd Administracyjny. Sędzia Janusz Zubrzycki stwierdził, że dyrektor izby i sąd pierwszej instancji próbują sztucznie zawęzić zwolnienie. Przypomniał, że pojęcie rolnika ryczałtowego wprowadzono do ustawy o VAT po to, żeby ułatwić, a nie utrudnić życie podatnikom. – Celem było to, żeby osoby uprawiające małe działki czy ogrody mogły odzyskać zryczałtowany zwrot podatku od nawozów i innych produktów wykorzystywanych przy uprawie. Nie zaś to, by zawęzić realizację celów rolniczych wyłącznie do tej kategorii osób – wyjaśnił sędzia Zubrzycki. 

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 18 października 2016 r., sygn. akt I FSK 571/15 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.