Mimo że przekazanie wyrobów do analizy laboratoryjnej nie jest promocją, to VAT nie powinien wystąpić, bo instytucja badawcza nie jest konsumentem.
Wprowadzeniu od 1 kwietnia 2013 r. nowej definicji próbek nieopodatkowanych VAT towarzyszyło wiele obaw. Chodziło głównie o to, czy podatek obejmie małe ilości towarów przekazywanych przez przedsiębiorców do badań i analiz laboratoryjnych, sprawdzających jakość wyrobów. Pierwsze tegoroczne interpretacje indywidualne rozstrzygają te wątpliwości na korzyść podatników. Wynika z nich wprawdzie, że tego rodzaju próbki udostępnione wyspecjalizowanym instytucjom badawczym w nowej definicji się nie mieszczą. Ale podatek jednak nie wystąpi ze względu na szczególny charakter takiego przekazania. Kilkakrotnie potwierdzał to dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie.
Ani próbka, ani dostawa
W jednej z takich spraw (interpretacja IPPP1/443-24/13-2/PR) producent przekazywał do badań próbki własnych wyrobów mięsnych oraz surowców używanych do ich wytwarzania (wędliny, kiełbasy, konserwy i inne wyroby garmażeryjne, różne elementy tuszy zwierząt służących do wyrobu wędlin). Trafiały one do takich instytucji jak Państwowa Inspekcja Handlowa, Państwowa Inspekcja Sanitarna czy powiatowy lekarz weterynarii. Zdaniem dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie w tych okolicznościach przepisy ustawy o VAT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.) nie mają zastosowania.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.