Decyzje wydane na skutek przestępstwa mogą być w każdym czasie uchylone. Ale jeżeli minął już termin przedawnienia, to podatnik i tak nie zapłaci daniny
Przekonuje o tym historia byłego senatora H.S., w sprawie którego Naczelny Sąd Administracyjny co najmniej pięciokrotnie orzekł, że decyzje wydane za łapówkę nie mogą się ostać w obrocie prawnym (sygn. akt II FSK 2917/12, II FSK 3016/12, II FSK 71/13, II FSK 274/13, akt II FSK 572/13). Wprawdzie wszystkie te sprawy zakończyły się wygraną fiskusa, ale to marne zwycięstwo, bo i tak zobowiązania podatkowe już się przedawniły.
Były senator przez lata toczył spory z organami. Korzystne dla siebie rozstrzygnięcia uzyskał dopiero na szczeblu resortowym. Minister stwierdził, że ostateczne decyzje Izby Skarbowej w Poznaniu wydane w sprawie senatora (chodziło o podatki za lata 90. ubiegłego wieku) były... nieważne. Stało się tak, ponieważ – jak ustaliła prokuratura – ówczesny dyrektor Departamentu Podatków Bezpośrednich MF okazał się zbyt łasy na dowody wdzięczności, a podatnik zbyt skory do ich okazywania.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.