Kutarba: Przyjazne są tylko te rozwiązania, które są nie tylko logiczne, lecz także intuicyjne

Marek Kutarba
Marek Kutarba, zatępca redaktora naczelnegoDGP
11 stycznia 2012

Dziwnym zrządzeniem losu w Polsce większość zmian, których celem jest uproszczenie przepisów, komplikuje je jeszcze bardziej. Dobrym tego przykładem są ostatnie zmiany w ustawie o NIP.

Numer, który jeszcze kilka lat temu typowany był jako główny identyfikator każdego obywatela, zdaje się ostatnio przegrywać w walce ze starym, poczciwym numerem PESEL. Wyrazem tego jest rezygnacja z obowiązku posługiwania się NIP przez wszystkich, którzy nie prowadzą firm i nie są płatnikami VAT. Wydawać by się zatem mogło, że wszędzie tam, gdzie występujemy jako przedsiębiorcy, nadal musimy posługiwać się NIP. Tam zaś, gdzie załatwiamy sprawy prywatne, wystarczy nam PESEL.

Pozostało 73% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.