Urząd Komunikacji Elektronicznej rozpoczął konsultacje w sprawie wykorzystania częstotliwości 26 GHz na potrzeby sieci komórkowej piątej generacji. Na podobny krok wobec zakresu, w którym nowa sieć pokaże pełnię możliwości, na razie się nie zanosi.
– Częstotliwości z zakresu 26 GHz nie były wcześniej udostępniane, bo – przynajmniej w Polsce – mają marginalne znaczenie – mówi Piotr Mieczkowski, dyrektor zarządzający Fundacji Digital Poland. – To tak wysoka częstotliwość, że jej zasięg nie wynosi nawet 1 km, a zazwyczaj jest jeszcze mniejszy – wyjaśnia. Smartfony i inne urządzenia korzystające z sieci zbudowanej w tym paśmie muszą się więc znajdować blisko anteny. – 26 GHz nie nadaje się nawet do pokrycia miast. To są częstotliwości dla małych sieci, np. dla stadionów czy fabryk. Mogą być wykorzystywane na potrzeby przemysłu 4.0, zwłaszcza że są stosunkowo tanie. Nie spowodują jednak rewolucyjnej zmiany, bo najpopularniejszym pasmem dla przemysłu jest zakres 3,4–3,8 GHz, czyli pasmo C, używane do tego celu np. w Niemczech – dodaje.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.