Opłata reprograficzna pod dużym znakiem zapytania

laptop tablet
<p>Opłata&nbsp;reprograficzna ma być pobierana&nbsp;od urządzeń pozwalających na kopiowanie muzyki, filmów czy książek oraz czystych nośników</p>Shutterstock
2 września 2021

Nowa danina od urządzeń elektronicznych i czystych nośników nie może być wprowadzona w zaproponowanej formie, bo naruszałaby przepisy unijne – uważają Rada Legislacyjna i niektóre resorty.

Przedstawione na początku maja br. przez Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu rozwiązania przewidują wsparcie dla najmniej zarabiających artystów. Mają oni otrzymywać dopłaty do składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Pieniądze będą pochodzić z opłaty reprograficznej od urządzeń pozwalających na kopiowanie muzyki, filmów czy książek oraz czystych nośników. Jest ona pobierana już teraz, ale ma znacząco wzrosnąć. Problem w tym, że jej wprowadzenie w formie zaproponowanej przez resort kultury naruszałoby przepisy unijne. Zwróciła na to uwagę w opinii do projektu Rada Legislacyjna przy prezesie Rady Ministrów, która w pięciu punktach wyliczyła niezgodności z unijną dyrektywą i orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png