Inwestor nie odpowiada solidarnie wobec podwykonawcy, który wszedł na plac budowy przed zgłoszeniem robót. Co istotne, zgłoszenie to musi określać szczegółowy przedmiot prac, w przeciwnym razie należy je traktować tak, jakby go nie było – wynika z niedawnego wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie.
Generalny wykonawca, który wygrał przetarg na remont przedszkola, zatrudnił podwykonawcę do likwidacji starej kotłowni i instalacji centralnego ogrzewania. Wielokrotnie zgłaszał go inwestorowi, ale bezskutecznie. Sam podwykonawca również zgłosił się do inwestora, ale już po tym, gdy zaczął realizować prace.
Pozostało 62% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 62% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.