Czy samo skierowanie na rehabilitację wystarczy? Ministerstwo Zdrowia chce zmienić zasady kwalifikacji pacjentów. Większe znaczenie mają zyskać obiektywne skale oceny sprawności i indywidualne potrzeby chorego.
Nowe zasady rehabilitacji na NFZ. Ministerstwo zmienia sposób kwalifikacji pacjentów
Przepisy obowiązujące dziś opierają się na rozporządzeniu z 2013 r. Ministerstwo Zdrowia proponuje jego całkowite zastąpienie nowym aktem prawnym, który od podstaw porządkuje organizację rehabilitacji leczniczej finansowanej przez NFZ. Autorzy projektu z 12 czerwca 2026 r. wskazują, że obecny system od lat zmaga się z tymi samymi problemami. Kolejki pozostają długie, skierowania często trafiają do osób o bardzo różnym stopniu niesprawności, a placówki nie dysponują jednolitymi narzędziami pozwalającymi ocenić, kto rzeczywiście wymaga szybkiej rehabilitacji. Według Ministerstwa właśnie brak obiektywnych kryteriów sprawia, że pacjenci o największych potrzebach nie zawsze otrzymują pomoc w odpowiednim czasie.
Skierowanie na rehabilitację nadal będzie potrzebne. Zmieniają się zasady kwalifikacji
Największa zmiana dotyczy sposobu kwalifikowania pacjentów. Projekt nie likwiduje skierowań. Nadal pozostaną one podstawą rozpoczęcia leczenia rehabilitacyjnego. Zmienia się jednak to, co dzieje się później. Placówka wykonująca rehabilitację ma znacznie dokładniej oceniać stan funkcjonalny pacjenta, jego możliwości odzyskania sprawności oraz zakres potrzeb terapeutycznych. Dopiero na tej podstawie zostanie określony odpowiedni rodzaj rehabilitacji i miejsce jej prowadzenia. Ministerstwo chce odejść od sytuacji, w której dwie osoby z tym samym rozpoznaniem otrzymują identyczne świadczenia, mimo że ich sprawność i rokowania znacząco się różnią.
Nowe kryteria kwalifikacji do rehabilitacji. Pacjent będzie oceniany według skal medycznych
Jednym z filarów projektu jest wprowadzenie obiektywnych narzędzi oceny funkcjonalnej. Rozporządzenie odwołuje się między innymi do:
- skali Rankina,
- skali MRC oceniającej siłę mięśni,
- skali IADL,
- klasyfikacji ICF opisującej funkcjonowanie pacjenta.
Dla wielu świadczeń projekt określa nawet konkretne przedziały wyników, które kwalifikują chorego do danego rodzaju rehabilitacji. Dla pacjenta oznacza to, że decyzja będzie opierała się nie tylko na nazwie choroby czy przebytej operacji, lecz także na faktycznym poziomie sprawności.
Nowe zasady rehabilitacji. Cel terapeutyczny i profile interwencji zmienią leczenie
Projekt wprowadza również nowe pojęcia, które do tej pory nie funkcjonowały w przepisach. Jednym z nich jest cel terapeutyczny. Personel medyczny będzie określał rezultat możliwy do osiągnięcia u konkretnego pacjenta, uwzględniając jego aktualny stan zdrowia. Drugim rozwiązaniem są profile interwencji, czyli zestawy specjalistów uczestniczących w leczeniu. W zależności od rodzaju rehabilitacji pacjent może korzystać z pomocy:
- lekarza,
- fizjoterapeuty,
- psychologa,
- logopedy,
- dietetyka,
- terapeuty zajęciowego,
- pielęgniarki.
Dobór zespołu ma wynikać z potrzeb chorego, a nie z jednego, jednakowego modelu obowiązującego wszystkich.
Dlaczego Ministerstwo Zdrowia zmienia zasady rehabilitacji? Powodem są kolejki i nadmiar skierowań
W uzasadnieniu projektu znalazło się kilka problemów, które – zdaniem resortu – wymagają rozwiązania. Chodzi między innymi o:
- nadmiar skierowań, które nie zawsze odpowiadają rzeczywistym potrzebom rehabilitacyjnym,
- brak jednolitych kryteriów kwalifikacji,
- długi czas oczekiwania na rehabilitację,
- pogarszanie się stanu zdrowia pacjentów oczekujących w kolejce,
- brak obowiązku wyznaczania celu leczenia.
Ministerstwo liczy, że nowy system pozwoli lepiej wykorzystać możliwości placówek oraz szybciej kierować pomoc do osób z największymi ograniczeniami funkcjonalnymi.
Czy część pacjentów może mieć trudniej dostać rehabilitację na NFZ?
To pytanie pojawia się naturalnie po lekturze projektu. Przepisy nie przewidują ograniczenia katalogu świadczeń gwarantowanych ani nie odbierają prawa do rehabilitacji. Z dokumentów wynika jednak, że większy nacisk zostanie położony na ocenę rzeczywistego stanu pacjenta. Może się więc zdarzyć, że dwie osoby z takim samym rozpoznaniem otrzymają różne formy rehabilitacji albo zostaną zakwalifikowane do innych warunków leczenia – ambulatoryjnych, domowych lub stacjonarnych. Autorzy projektu przekonują, że dzięki temu pacjenci z najcięższymi ograniczeniami będą mogli szybciej rozpocząć rehabilitację.
Co zmieni się dla pacjentów? Najważniejsze zasady rehabilitacji po zmianach
Jeżeli projekt wejdzie w życie w obecnym kształcie, pacjenci nadal będą potrzebowali skierowania. Jednocześnie podczas kwalifikacji większe znaczenie będą miały:
- ocena sprawności funkcjonalnej,
- wyniki określonych skal medycznych,
- indywidualny cel terapeutyczny,
- potrzeba udziału różnych specjalistów,
- możliwość osiągnięcia poprawy dzięki rehabilitacji.
To jedna z największych zmian organizacyjnych w rehabilitacji leczniczej od kilkunastu lat. Jej powodzenie będzie zależało nie tylko od nowych przepisów, lecz także od sposobu ich wdrożenia przez placówki oraz finansowania świadczeń przez NFZ.
Podstawa prawna
Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia z 22 czerwca 2026 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu rehabilitacji leczniczej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu