Kliniki nie wiedzą, kogo przyjmować do in vitro

In vitro
Lekarze są zgodni, że przed 1 lipca zapisy na pewno nie ruszą, nie można więc zaklepywać sobie miejsc wcześniej.ShutterStock
10 czerwca 2013

Ministerstwo Zdrowia wybrało już 23 kliniki, w których będzie można bezpłatnie leczyć niepłodność metodą in vitro. A zgodnie z zapowiedziami resortu pacjenci mogą się zapisywać od 1 lipca. Kłopot w tym, że zdaniem dyrektorów placówek nadal istnieje wiele niejasności dotyczących tego, kto konkretnie może zostać zakwalifikowany do programu. Przedstawiciele niektórych klinik wysłali do Rady Programowej list z ponad 40 pytaniami, z prośbą o wyjaśnienie niektórych zapisów.

1363280-in-vitro-mapa.jpg
Podział środków w programie leczenia niepłodności w porównaniu do liczby mieszkańców

Sprawa jest na tyle poważna, że pacjenci od kilku tygodni bombardują placówki telefonami i listami, pytając o zasady zapisów. – Od ogłoszenia konkursu pod koniec kwietnia zwiększyła się liczba telefonów, jest ich po kilkadziesiąt dziennie. A my nie wiemy, co im odpowiadać – przyznaje Grzegorz Mrugacz, dyrektor białostockiej kliniki Bocian, której zostało przyznane ponad 3 mln zł na leczenie w ramach programu.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.