Większość klinik, które uczestniczą w rządowym programie refundacji in vitro podpisała już umowy z ministerstwem zdrowia. Resort zapewnia, że program ruszy w terminie, czyli 1. lipca.
Profesor Waldemar Kuczyński - właściciel Kliniki Kriobank w Białymstoku powiedział, że jest przygotowany do przyjmowania pacjentek. Podkreślił, że zgodnie z tym o co prosiło ministerstwo zdrowia jego placówka nie prowadziła żadnych wstępnych list. Umowę podpisaliśmy wczoraj, czekamy na podpis ministra. Jak otrzymamy ważne umowy , wtedy rozpocznie się kwalifikacja do programu - dodał.
Kierownik Kliniki Niepłodności i Endokrynologii Rozrodu Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu profesor Leszek Pawelczyk - powiedział, że pary, które zakwalifikują się będą musiały płacić za leki hormonalne, ale ministerstwo zapowiada w przyszłości ich refundację.
W rządowym programie refundacji in vitro bierze udział 26 klinik. W ciągu roku przeznaczono na ten cel ponad 67 milionów złotych.
Do programu kwalifikowane będą kobiety do 40. roku życia. Wykluczone będą panie, które miały problemy z donoszeniem wcześniejszych ciąż. Nie przewidziano także dawstwa komórek jajowych lub plemników od innych osób.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)