W wielu placówkach medycznych pacjent może zapoznać się z wynikami wykonanych mu badań dopiero podczas wizyty u lekarza, który mu je zlecił. Ogranicza to dostęp chorego do dokumentacji medycznej – ostrzega rzecznik praw pacjenta.
Pacjentka Centrum Onkologii w Gdańsku dowiedziała się o tym, że choruje na raka z dziewięciomiesięcznym opóźnieniem. Tyle musiała czekać na wydanie wyników badania cytologicznego, ponieważ w tej placówce obowiązuje zasada, że do ich wydania upoważniony jest tylko lekarz. Do specjalisty, który zlecił jej badanie, musiała czekać w kolejce i w efekcie o zmianach nowotworowych dowiedziała się po kilku miesiącach od wykonania diagnostyki. Marszałek województwa pomorskiego już zlecił kontrolę w tej placówce.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)