Praca na etat za niewygórowaną pensję – to marzenia przyszłych lekarzy. Nie chcą się zabijać na kilku etatach, nie planują pracy naukowej. W dodatku nie rwą się do pracy za granicą
Przyszli lekarze spuścili z tonu i ich oczekiwania zarobkowe są mocno umiarkowane. Z sondażu instytutu badawczego Homo Homini przygotowanego na zamówienia DGP wynika iż blisko 42 proc. świeżoupieczonych absolwentów i studentów ostatniego roku medycyny byłoby usatysfakcjonowanych pensją pomiędzy 3 a 5 tys. zł. Tylko co czwarty liczy, że zarobki będą się plasować w przedziale między 5 a 10 tys.
Wyższe zarobki są jednak możliwe – w zależności od nakładu pracy i obranej specjalizacji. Pediatra w dużym szpitalu, z czterema dyżurami w miesiącu może liczyć na około 6 tys. zł netto. Kardiolog – na 8, 2 tys. zł. Kolejna sprawa to możliwość dorobienia poza głównym miejscem pracy. Duże zapotrzebowanie jest właśnie na pediatrów (średnia stawka za wizytę w ramach prywatnej praktyki to 100 zł). Z kolei anestezjolog pracując na kontrakt w różnych placówkach może zarobić około 120 zł za godzinę dyżuru.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.