Ratownicy nie odpuszczają i zaostrzają walkę o zwiększenie płac. W piątek pikietowali przed urzędami wojewódzkimi. To kolejny etap protestu. Sytuacja jest patowa.
O podwyżki dla tej grupy zabiegał resort zdrowia, ale przez rok nie miał zgody ministra finansów. Tymczasem ratownictwo to jedna z niewielu dziedzin, które finansowane są wprost z budżetu państwa (za pośrednictwem NFZ), a nie ze składek zdrowotnych. Resortowi zdrowia udało się wytargować z MF podwyżkę w wysokości 800 zł brutto podzieloną na dwa lata, ale ratownicy tę propozycję odrzucili. Zwracają uwagę, że pielęgniarki dostały 1600 zł rozłożone na cztery lata, a w tym roku wypłacona zostanie już trzecia transza.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)