Waga ciężka w szkołach – nasze dzieci niezdrowo jedzą, piją. I tyją na potęgę

Szkoła
Jedna trzecia dzieciaków popija posiłki kaloryczną colą. Wodę pije tylko 10 proc. maluchówShutterStock
19 września 2012

Na alarm biją już nie tylko dietetycy, lecz także organizacje pozarządowe, lekarze, Instytut Żywności i Żywienia, a nawet Najwyższa Izba Kontroli i sanepid – nasze dzieci niebezpiecznie szybko przybierają na wadze. – Tyją dziesięciokrotnie szybciej niż amerykańskie – ostrzega Fundacja BOŚ, na zlecenie której problem zbadał instytut TNS Polska.

Już dwa lata temu zajęło się nim Centrum Zdrowia Dziecko, które wyliczyło, że 13 proc. najmłodszych obywateli zmaga się z nadwagą. Były jednak regiony, gdzie sytuacja wyglądała dużo gorzej – na Mazowszu problem otyłości w 2010 r. dotyczył 18 proc. chłopców i 14 proc. dziewczynek. Rok później podobne badanie przeprowadziła NIK i oszacowała, że nadwagę w skali całego kraju ma już 18 proc. dzieci. W ciągu 20 lat ich liczba wzrosła trzykrotnie. Eksperci ostrzegają, że jeżeli nasze pociechy nadal będą tak szybko przybierały na wadze, to za 10 lat będą grubsze niż mali Amerykanie chowani na hamburgerach i coli.

Pozostało 80% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png