Sąd lekarski może orzec niższą karę niż ta, której domaga się pokrzywdzony, zwłaszcza w sytuacji, gdy obwiniony lekarz przeprosił za swoje nieodpowiednie zachowanie – uznał Sąd Najwyższy.
Lekarz Bogusław B., zatrudniony w szpitalu powiatowym w mieście G., został przez okręgowy sąd lekarski ukarany naganą, która została potem zamieniona na upomnienie przez Naczelny Sąd Lekarski. Karę tę sądy lekarskie wymierzyły wskutek dość nietypowych okoliczności – mianowicie skargę na doktora B. złożyła pielęgniarka z tego samego szpitala, współpracująca zresztą z nim stale w ramach obowiązków zawodowych. Powodem była dość ostra wymiana zdań, do jakiej doszło pomiędzy nimi przy pacjentach, w trakcie wykonywania czynności medycznych. Tyle że dość ostre sformułowania, jakich użył lekarz w trakcie scysji, nie odnosiły się bezpośrednio do pielęgniarki, ale jej męża – skądinąd radnego miasta G. A powodem użycia mocnych słów przez lekarza był powszechnie znany w środowisku fakt, iż radny głosował za obcięciem dotacji miejskich na rzecz szpitala mimo trudnej sytuacji finansowej placówki.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.