NFZ nie ukrywa, że jest źle. Wpływy ze składki zdrowotnej na koniec lipca były znacznie mniejsze, niż przewiduje jego plan finansowy na 2012 rok. Najbardziej cierpią na tym szpitale.
Przyczyną kłopotów finansowych NFZ jest pogarszająca się sytuacja na rynku pracy. Jego budżet zależy bowiem od tego, ile zarabiają Polacy i ile osób ma pracę. Pensje nie rosną, zatrudnienie spada, a wraz z nim zmniejszają się wpływy ze składki zdrowotnej.
Niedobory funduszu zaczynają już odczuwać szpitale. NFZ kolejny rok nie płaci im za nadwykonania, czyli usługi wykonywane ponad limit wyznaczony przez fundusz. W tym roku jednak szpitale w części województw mają kłopot także z uzyskaniem płatności za świadczenia ratujące życie i zdrowie. Te nie są objęte limitem. Lecznice nie mogą odmówić przyjęcia pacjentów w przypadkach nagłych, a za takie usługi nie mają płacone na bieżąco.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.