To MY, PACJENCI, nie możemy dostać się do szpitala, czekamy miesiącami na wizytę u specjalisty, diagnostykę czy płacimy z własnej kieszeni za leki refundowane...”. Tak w liście do premiera Tuska piszą sfrustrowani sytuacją w ochronie zdrowia chorzy. I domagają się białego szczytu. Czy to nie ironia? Przecież w stolikach i podstolikach do tej pory gustowali eksperci tudzież politycy. To, że sami chorzy wychodzą walczyć o swoje prawa, to niepokojący sygnał. Oznacza, że stracili wiarę w zapowiadaną od lat reformę. A osoby, które tracą nadzieję, mogą być niebezpieczne.
Trudno się dziwić, skoro co roku chorzy słyszą to samo: brak miejsc w szpitalach, niezapłacone nadwykonania, odwołane terminy zabiegów. Z tą spiralą niemocy nie są w stanie poradzić sobie kolejni ministrowie i szefowie NFZ. Według danych Eurostatu i OECD system opieki zdrowotnej w Polsce jest jednym z najgorszych w Europie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)