Brak skierowań zmniejszył liczbę pacjentów. Nikt nie nadzoruje jednak, co się z nimi stało.
Skrót artykułu
Pomysł był taki: zlikwidować skierowania od lekarza, żeby ograniczyć liczbę pacjentów na szpitalnych oddziałach ratunkowych (wciąż pacjent może trafić tam, jeśli przyjdzie samemu lub zostanie przywieziony przez karetkę). Od dawna wiadomo, że wiele osób trafia na SOR bez odpowiednich wskazań. Z naszej sondy wynika, że natężenie się zmniejszyło. Nie wiadomo jednak, jak wygląda los chorych, którzy na oddział nie przyszli.
Autopromocja
Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.