Solska: Szpitale wspólnie mogą więcej

7 lutego 2013

Publiczne szpitale w Polsce należą do wielu właścicieli. Swoje placówki mają samorządy lokalne na szczeblu powiatu, właścicielami tych szpitali są starostowie. Samorządy na szczeblu województwa też mają swoje, tymi rządzą marszałkowie. W większych miastach są szpitale miejskie, podległe prezydentom. Własną siecią dysponują poszczególne resorty, a więc Ministerstwo Spraw Wewnętrznych czy Ministerstwo Obrony Narodowej.

 Z kolei kliniki podlegają uczelniom medycznym, a instytuty (takie jak Centrum Zdrowia Dziecka) – Ministerstwu Zdrowia. Skutek tego jest taki, że nikt nie prowadzi polityki zdrowotnej, a część pieniędzy z naszych składek na zdrowie po prostu się marnuje. I trudno wskazać, kto za ten bałagan odpowiada, choć najczęściej pretensje zgłaszamy do ministra zdrowia. To przecież logiczne. Nielogiczne, że, narzekając na brak środków, nie widzimy tego marnotrawstwa.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.