Autopromocja

Pisemna zgoda pacjentki nie przesądza, że szpital dopełnił swoich obowiązków

Szpital
Operacja jednak się nie udała. ShutterStock
29 września 2015

Jeżeli wskutek powikłań po operacji pojawia się konieczność przeprowadzenia kolejnych zabiegów medycznych o innym charakterze lub innymi metodami, należy odebrać od pacjenta pisemną zgodę na wykonanie każdego z nich. Tak orzekł Sąd Najwyższy.

Sprawa dotyczyła odszkodowania za błąd w sztuce lekarskiej, jakiego domagała się pacjentka gliwickiego szpitala klinicznego. Maria B. trafiła tam na operację kręgosłupa w związku ze stwierdzonymi u niej zmianami zwyrodnieniowymi oraz nasilającymi się dolegliwościami w postaci bólu i drętwienia kończyn. Przed operacją miała zostać poinformowana o zabiegu i potencjalnym ryzyku, jakie się z nim wiąże. Na operację i przewidzianą w związku z nią terapię wyraziła zgodę na piśmie.

Operacja jednak się nie udała. Po jej przeprowadzeniu pacjentka cierpiała na narastające bóle rąk i niedowład części ciała. Okazało się, że zmiany pooperacyjne były tak głębokie, że zamiast wyleczenia spotęgowały objawy chorobowe. W efekcie Maria B., która przebywała w szpitalu trzy miesiące, przeszła jeszcze dwie operacje. Obecnie cierpi na niedowład rąk i nóg oraz nawracające bóle, ma też problemy z oddychaniem.

W związku ze stwierdzeniem 100 proc. uszczerbku na zdrowiu oraz rosnącymi kosztami rehabilitacji i leków Maria B. zażądała od szpitala odszkodowania za źle przeprowadzoną operację. Ponieważ szpital był ubezpieczony w PZU, sprawę odszkodowań prowadził dalej ten zakład ubezpieczeń. Jednak odmówił on wypłaty odszkodowania, wskazując, że wprawdzie wykazano 100-proc. utratę zdrowia, ale nie była ona spowodowana błędami lekarzy. Sprawa trafiła do sądu.

W I instancji Maria B. proces przegrała, sąd uznał bowiem, że operacja była przeprowadzona prawidłowo, a powikłań pooperacyjnych nie sposób było przewidzieć. Sąd II instancji nie zmienił orzeczenia – oddalił apelację pacjentki. Jednak Sąd Najwyższy uwzględnił jej skargę kasacyjną i nakazał ponowne rozpoznanie sprawy.

W uzasadnieniu SN wskazał, że w sprawie zostały przedstawione trzy rozbieżne opinie biegłych co do przyczyn zaistnienia tak poważnych skutków zdrowotnych. Jedna z nich obarczała winą szpital, druga wskazywała na cechy fizyczne pacjentki jako możliwe źródło powikłań, a trzecia zajmowała stanowisko pośrednie. Wobec zróżnicowania opinii należało w takim wypadku zasięgnąć opinii instytutu naukowego – uznał sąd. Zgodnie bowiem z art. 290 par. 1 k.p.c. sąd orzekający może zażądać opinii odpowiedniego instytutu naukowego lub naukowo-badawczego.

SN odniósł się następnie do kwestii zgody na zabiegi medyczne. W tym zakresie art. 31 ust. 1 ustawy z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (t.j. Dz.U. z 1997 r. nr 28, poz. 152 ze zm.) wskazuje wyraźnie, że lekarz ma obowiązek udzielać pacjentowi lub jego ustawowemu przedstawicielowi przystępnej informacji o jego stanie zdrowia, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych, leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu.

– Dlatego zgoda musi być oparta na pełnym wyjaśnieniu wybranej metody leczenia i przeprowadzenia zabiegu – podkreślił sędzia Krzysztof Strzelczyk.

Tymczasem pacjentka była operowana trzy razy, a jeżeli – czego jednak biegli nie ustalili – pozostałe operacje miałyby być przeprowadzane w inny sposób, innymi metodami, to konieczna byłaby jej zgoda na każdą operację osobno. Poza tym istotną kwestią jest też sposób wykonania zabiegu. Nawet jeżeli w danym szpitalu przeprowadza się zabiegi i operacje według określonego trybu, a w innych ośrodkach medycznych proponowane są inne metody leczenia, to te inne metody powinny być udostępnione pacjentom – uznał SN.

Poza tym samo odebranie od pacjentki pisemnej zgody na operację chirurgiczną nie oznacza, że szpital dopełnił wszystkich obowiązków w zakresie wyjaśnienia sytuacji zdrowotnej hospitalizowanej pacjentki. Zdaniem SN samo złożenie takiej zgody nie oznacza, że pacjentowi nie wolno wykazywać innym dowodem – np. zeznaniami świadków, wyjaśnieniami stron – że jego zgoda była niepełna, a szpital nie poinformował w sposób zrozumiały o wszystkich aspektach przyjętej metody leczenia.

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Najwyższego z 24 września 2015 r., sygn. akt V CSK 738/14. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.