Klinger: Jak minister zdrowia bał się prezerwatywy

Klara Klinger
Klara KlingerDGP
23 lutego 2017

Zmiany w karcie przy śmierci dziecka to przykład nachalnej inwigilacji kobiet. Likwidacja Krajowego Centrum ds. AIDS dowodzi strachu rządzących przed prezerwatywami. Ograniczenie adopcji zagranicznej to nieludzka decyzja, a kanapki w Sejmie są dowodem na przygotowywany zamach stanu. To kilka przykładów z ostatnich miesięcy pokazujących, jak w świecie opisywanym przez pryzmat podziałów ideologicznych fakty przestały się liczyć.


Coraz częściej przyłapuję się na wdawaniu się w rozmowy na Facebooku, by prostować doniesienia medialne. Piszę, że dana sytuacja wygląda trochę inaczej, że warto poznać więcej faktów, a te są takie i takie. Okazuje się, że podział polityczno-ideologiczny jest na tyle mocny, że wielu z nas pozbawił krytycznego myślenia. Jak pies Pawłowa reagujemy tylko w jeden sposób: wystarczy hasło, by wzbudzić jedyną słuszną reakcję. A  oto kilka przykładów.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.