Efekt domina. Dług zdrowiem spłacany

Szpital korytarz
<p>Pomóc mogłoby wprowadzenie budżetu powierzonego dla lekarzy POZ</p>Shutterstock
19 kwietnia 2022

Rząd zaczyna się zastanawiać, jak nakłonić Polaków do powrotu na badania diagnostyczne

O 2 mln mniej przyjęć szpitalnych, o 7 mln mniej porad u specjalistów w porównaniu z 2019 r. Dane przesłane przez lecznice do NFZ pokazują skalę ograniczeń w dostępie do terapii w 2021 r. A także długu zdrowotnego. 2021 r. to był drugi rok z rzędu, w którym pacjenci mieli utrudniony dostęp do opieki zdrowotnej. Z danych wynika, że co najmniej kilka milionów pacjentów wypadło z systemu. Kłopot w tym, że nawet jeżeli w 2021 r. było lepiej, jeżeli chodzi o dostęp do świadczeń, niż rok wcześniej, to i tak nie zmieniło to znacząco sytuacji. Nadal leczy się mniej pacjentów, a w kolejce stoją wciąż ci, którzy nie otrzymali pomocy w 2020 r. Zdaniem ekspertów ograniczony dostęp do leczenia mógł się przełożyć na zwiększoną liczbę zgonów. I to takich, których dałoby się uniknąć. Jaki jest więc plan resortu zdrowia na poprawę sytuacji? Lepsza opieka specjalistyczna u lekarzy rodzinnych, postawienie na jej kompleksowość oraz dorzucenie pieniędzy. Problem jest poważny, bo pacjenci trafiają do lekarzy w gorszym stanie, wymagają dłuższej hospitalizacji i blokują dostęp kolejnym. - To tworzy efekt domina - mówi jeden z dyrektorów szpitali. 

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.