Na rynku jest wysyp komercyjnych testów, którymi można sprawdzić, czy ma się koronawirusa. Za jeden trzeba zapłacić 500–600 zł, ale niektóre firmy mówią wprost, że nie biorą odpowiedzialności za wynik
Pierwsza komercyjna oferta pojawiła się w marcu – w Polsce nie było jeszcze żadnego potwierdzonego przypadku zakażenia. Działały tylko dwa laboratoria (obecnie jest ok. 80) – Państwowy Zakład Higieny oraz laboratorium w szpitalu zakaźnym w Warszawie – które obok badań publicznych uruchomiły działalność komercyjną. Trwało to jednak tylko kilkadziesiąt godzin. Przetestowano kilkanaście osób, potem przyszedł zakaz z resortu zdrowia. Powód? Obawiano się, że nie wystarczy testów dla potrzebujących z objawami. Teraz oferta prywatna wróciła.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.