Czy podczas porodu trzeba zasłaniać usta i nos? MZ wyjaśnia

ciąża koronawirus
ciąża koronawirusShutterStock
5 grudnia 2020

Na sali porodowej rodząca kobieta nie musi zakrywać nosa i ust. Noszenie maski w aktywnej fazie porodu może stanowić znaczne utrudnienie powodujące trudności w oddychaniu.

W wyjaśnieniach dla PAP Ministerstwo Zdrowia wskazało, że przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii wskazują konieczność zakrywania ust i nosa w miejscach ogólnodostępnych, w tym w budynkach użyteczności publicznej, przeznaczonych na potrzeby ochrony zdrowia.

Resort zwraca uwagę, że również rodzących, które zgłaszają się na izbę przyjęć szpitala lub korzystają ze szpitalnych ciągów komunikacyjnych.

, bo dostęp do niej ma ograniczona grupa osób – rodząca i personel medyczny sprawujący nad nią opiekę.

Ministerstwo poinformowało, że zgodnie z opinią konsultanta krajowego w dziedzinie położnictwa i ginekologii poród jest bardzo specyficzną sytuacją, w której , powodując trudności w oddychaniu.

Z tego powodu, mimo podwyższonego ryzyka transmisji wirusa,

MZ podało, że informacje o przez rodzącą będącą w aktywnej fazie porodu zostały przekazane w kwietniu przez konsultanta krajowego w dziedzinie położnictwa i ginekologii wszystkim ordynatorom oddziałów ginekologiczno-położniczych za pośrednictwem konsultantów wojewódzkich w dziedzinie położnictwa i ginekologii.

Resort, odpowiadając na pytania PAP, wskazał również, że przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii

Aktualne wytyczne dotyczące warunków, jakie powinny być spełnione, aby w czasie epidemii w sposób bezpieczny mogły odbywać się , określone zostały 15 lipca br. przez konsultantów krajowych w dziedzinie położnictwa i ginekologii oraz perinatologii.

Resort podkreśla, że mając na uwadze dynamicznie zmieniającą się sytuację epidemiologiczną, ministerstwo ściśle współpracuje z ekspertami w zakresie publikowanych zaleceń i ich aktualizacji. Aktualnie konsultanci krajowi w dziedzinie położnictwa i ginekologii oraz perinatologii nie wskazali konieczności wprowadzenia zmian w zaleceniach.

MZ podało jednocześnie, że ostateczne decyzje w tym zakresie podejmuje kierownik podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych w porozumieniu z ordynatorem oddziału położniczo-ginekologicznego, mając na uwadze lokalne względy organizacyjne pozwalające na izolację rodzących i osób im towarzyszących od innych pacjentek.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.