Sikora, Klinger: Urzędnicy odchodzą, a projekty lądują na dnie szuflad

leki2
Dlaczego kolejnym rządom nie udało się stworzyć przejrzystych zasad, które wszelkiego rodzaju nieprawidłowości w polityce lekowej redukowałyby do minimum?ShutterStock
31 stycznia 2019

Polityka lekowa to jeden z najbardziej newralgicznych obszarów gospodarki. Politycy zajmujący się tą tematyką nie zagrzewają długo miejsca na stanowiskach. Często odchodzą w atmosferze skandalu i kontrowersji. Chodzi o rynek wart co najmniej 11 mld zł. Dla koncernów farmaceutycznych dostanie się do krwiobiegu pieniędzy publicznych to często być albo nie być na polskim rynku. Walka jest więc zacięta i nie obywa się bez ofiar. Oficjalny lobbing, naciski oddolne przez stowarzyszenia pacjentów, czarny PR – wszystkie chwyty dozwolone.

Ostateczne decyzje, za jakie leki będzie płacić państwo, podejmuje wiceminister zdrowia. I tak się składa, że do zmiany na kluczowym z punktu widzenia interesów publicznych stanowisku dochodzi regularnie.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.