Zdrowie prokreacyjne wypadło z NPZ. Ale nie całkiem

Kobieta w ciąży
<p>Decyzja o rezygnacji z tego celu wywołała jednak kontrowersje, pojawiły się w tej sprawie liczne apele, a do projektu rozporządzenia zgłoszono wiele uwag.</p>shutterstock
31 marca 2021

W Narodowym Programie Zdrowia na lata 2021–2025 nie będzie celu dotyczącego poprawy zdrowia prokreacyjnego (realizowanego w jego poprzedniej edycji), zaplanowano w nim jednak pewne działania oddziałujące na zdrowie prokreacyjne. Wczoraj Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie w sprawie NPZ.

O tym, że cel ten zniknie z programu, informowaliśmy już na początku stycznia („Rząd nie zamierza dłużej wspierać prokreacji”, DGP nr 3/2021). Resort zdrowia przyznał, że szumnie zapowiadany plan, który miał zastąpić in vitro, skończył się fiaskiem, a efektów nie monitorowano – zgłosiło się do niego niespełna 7 tys. par, z tego 3,4 tys. ukończyło diagnostykę, a nieco ponad 1,5 tys. skierowano do dalszego leczenia. W ostatnich czterech latach na poprawę prokreacji wydano 45 mln zł, ale nie wiadomo, ile dzięki temu urodziło się dzieci.

Pozostało 70% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png