Dziennik Gazeta Prawana logo

Leki onkologiczne będą w szpitalach. Sukces ministra? Raczej porażka, bo nie powinno było ich zabraknąć

25 kwietnia 2012

Minister zdrowia wreszcie przemówił i ogłosił wyczekującym terapii pacjentom onkologicznym, że transport cytostatyków zamówionych w ramach importu docelowego właśnie trafia do Polski. To wspaniała wiadomość zarówno dla pacjentów, szpitali, jak i dla samego Ministerstwa Zdrowia – w końcu wyszło z twarzą z kolejnego kryzysu, nie pierwszego i zapewne nie ostatniego.

Niestety dla pacjentów, którym kolejne szpitale odmawiają leczenia w związku z brakiem leków, jest to kwestia życia lub śmierci. Odebrania nadziei na wyzdrowienie – na życie. Czy naprawdę nie dało się oszczędzić dramatu przeżywania takich emocji tysiącom ciężko chorych ludzi, którzy bali się, czy wystarczy dla nich leków? W obliczu obserwowanego od kilku dni przerzucania się odpowiedzialnością ciężko udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Wskazywano na winę ministra zdrowia, który nie zapewnił dostępności leków w Polsce; na winę producenta, którego linia produkcyjna wymagała remontu; na dyrektorów szpitali, którzy nieuważnie śledzili stany magazynowe leków w aptece szpitalnej. Ale co to obchodzi pacjentów? Winę ponoszą wszyscy po trochu i ci, którym naprawdę zależy na dobru pacjentów, będą czuli moralną odpowiedzialność za niedopuszczenie w przyszłości do podobnej sytuacji.

Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.