Resort zdrowia zapewnia, że rozwiązał problem z dostępem do leczenia onkologicznego. Powodem kłopotów był brak leków, który jest związany ze zmianami technologicznymi w produkującej je firmie.
Ratunkiem okazał się import docelowy. Część szpitali zaczęła też szukać zasobów w hurtowniach w innych częściach kraju. Tak jest w szpitalu w Legnicy, w którym jedna z pacjentek w związku z brakiem leku nie otrzymała chemii. – Pacjentka dostała leczenie w innym szpitalu, a my zrobiliśmy rekonesans w hurtowniach w całej Polsce, żeby nie doszło do podobnej sytuacji – mówi dyrektor placówki Krystyna Barcik. Niektóre szpitale poprosiły o import docelowy i jak wynika z zapewnień resortu zdrowia, był szybko realizowany. – Zgoda była wydawana jednego dnia – mówi Jakub Szulc, wiceminister zdrowia.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
