Prawie 400 tys. lokali wprowadzonych do zasobu publicznego w ciągu 10 lat, ponad 200 mld zł skumulowanych nakładów, z czego około 60 mld zł bezpośrednio z budżetu państwa. Rząd szykuje kompleksową reformę rynku mieszkaniowego, której filarem jest wyczekiwana przez samorządy ustawa o społecznych zasobach mieszkaniowych. O szczegółach strategicznych projektów, odblokowywaniu gruntów, nowej formule użytkowania wieczystego, walce z wykluczeniem mieszkaniowym 4 mln Polaków oraz budowie podziemnych schronów opowiada Tomasz Lewandowski, wiceminister rozwoju i technologii.
Klamra spinająca całą mieszkaniówkę
Ustawa o społecznych zasobach mieszkaniowych to jeden z najbardziej wyczekiwanych aktów prawnych przez polskie miasta i miasteczka. Jak podkreślała podczas Europejskiego Forum Samorządowego Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska to najważniejsza decyzja, jaką rząd powinien podjąć do końca roku. Choć projekt miał trafić pod obrady Rady Ministrów i do Sejmu w trzecim kwartale, prace weszły w kwartał czwarty. Tomasz Lewandowski uspokaja jednak samorządowców i tłumaczy, że powodem opóźnień jest ogromna skalę przedsięwzięcia.
- Strategia mieszkaniowa rządu to nie jedna, lecz kilkanaście ustaw. Ustawa o społecznych zasobach mieszkaniowych jest najważniejsza, stanowi klamrę porządkującą cały sektor, począwszy od mieszkań socjalnych i komunalnych, przez społeczne w wydaniu SIM oraz TBS i spółdzielcze, aż po model społecznego budownictwa własnościowego - wylicza wskazuje Tomasz Lewandowski.
Skala planowanych działań opiera się na danych z Oceny Skutków Regulacji (OSR). W horyzoncie dekady do publicznego zasobu ma trafić niemal 400 tys. mieszkań o łącznej wartości przekraczającej 200 mld zł. Sam sektor społeczny (TBS/SIM) ma zyskać 250 tys. lokali. Dla porównania, od 1995 r. w formule TBS powstało w Polsce 130 tys. mieszkań. Nowe przepisy pozwolą zatem samorządom podwoić dotychczasowy stan posiadania.
Odpowiedź na 4 mln lukę czynszową
Głównym beneficjentem regulacji mają być pracujący Polacy dotknięci tzw. luką czynszową, których liczba w kraju jest szacowana na około 4 mln osób.
Chodzi o grupę zarabiająca zbyt wiele, by ubiegać się o lokal komunalny, a zarazem zbyt mało, by zaciągnąć komercyjny kredyt hipoteczny lub płacić wysokie stawki na wolnym rynku.
- Tworzymy ofertę dla klasy średniej, ludzi uczciwie pracujących, którzy co miesiąc zmagają się z opłatami przekraczającymi ich możliwości. Stawka czynszu w budownictwie społecznym ma wynosić około 25 zł za mkw. Za 50-metrowe mieszkanie w dużym mieście oznacza to koszt rzędu 1200–1300 zł miesięcznie, co na rynku komercyjnym jest stawką nieosiągalną – powiedział Tomasz Lewandowski.
Projekt gwarantuje lokatorom stabilny, bezterminowy najem oraz dziedziczną partycypację, która może zostać przekazana dzieciom. Daje to rodzinom realną wolność wyboru pomiędzy 30-letnim kredytem i comiesięcznym wydatkiem rzędu 4000–5000 zł a bezpiecznym najmem publicznym w większym metrażu.
Zastrzyk dla demografii i preferencje dla młodych dorosłych
Wiceszef resortu rozwoju i technologii odnosi się również do kryzysu demograficznego. Z badań Ministerstwa Edukacji Narodowej wynika, że młode pokolenie oczekuje stabilizacji i unika ryzyka zakładania rodziny w warunkach niepewnego, komercyjnego najmu. Odpowiedzią rządu ma być dedykowany pakiet dla osób do 35. roku życia.
Aż połowa z puli 250 tys. mieszkań społecznych ma trafić bezpośrednio do „młodych dorosłych”. Aby zachęcić samorządy i spółki SIM/TBS do realizacji tego celu, państwo zaoferuje o 5 proc. wyższy bezzwrotny wkład finansowy w inwestycje, które przeznaczą minimum 50 proc. lokali dla tej grupy. Młodzi dorośli zostaną zwolnieni z konieczności wnoszenia wkładu partycypacyjnego przy podpisywaniu umowy na czas określony (do 35. roku życia), z opcją jej uzupełnienia po tym okresie w celu przejścia na umowę bezterminową.
Ziemia pod budownictwo i schrony nowej generacji
Realizacja ambitnych planów wymaga zabezpieczenia terenów. Tomasz Lewandowski, zapowiada projekty ustaw odblokowujących grunty. Chodzi o uregulowanie terenów spółdzielni i powrót użytkowania wieczystego na cele mieszkaniowe oraz odrębną własność obiektów budowlanych, pozwalającą na budowę mieszkań m.in. nad infrastrukturą kolejową w centrach miast, z możliwością zabezpieczenia hipotecznego.
Nowe inwestycje, jak zaznacza Tomasz Lewandowski, mają także pełnić kluczową rolę w systemie bezpieczeństwa i rewitalizacji. Standard wymuszający budowę parkingów podziemnych w gęstej tkance miejskiej sprawia, że powstają w nich nowoczesne, wentylowane miejsca tymczasowego schronienia z wyjściami ewakuacyjnymi w razie zgruzowania, stanowiące często jedyne takie zabezpieczenie w rejonie starszych osiedli.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu