Produkcja amunicji artyleryjskiej 155 mm, budowa fabryki amunicji 40 mm oraz powrót do prac nad minami przeciwpiechotnymi – Niewiadów rozwija produkcję na potrzeby polskiej armii i także odbiorców zagranicznych. Firma zapowiada, że w przyszłym roku jej zdolności produkcyjne amunicji 155 mm sięgną 180 tys. sztuk rocznie.
O planach firmy dr hab. inż. Adam Januszko, prezes Niewiadów Polska Grupa Militarna SA, mówił podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach. Jak podkreślał, jeszcze przed targami podczas Range Day Niewiadów prezentowano produkty firmy oraz ich działanie. Jednym z najważniejszych elementów oferty jest obecnie amunicja artyleryjska kalibru 155 mm.
180 tys. pocisków 155 mm rocznie
Niewiadów przygotowuje się do uruchomienia produkcji amunicji 155 mm. Pierwsza linia produkcyjna ma zostać uruchomiona w nowej fabryce, a jej zdolność produkcyjna ma wynosić 120 tys. sztuk rocznie.
Na tym jednak plany się nie kończą. Firma podpisała również umowę dotyczącą kolejnej linii produkcyjnej o wydajności 60 tys. sztuk rocznie. Oznacza to, że w przyszłym roku łączne zdolności produkcyjne Niewiadowa w zakresie amunicji 155 mm mają osiągnąć 180 tys. sztuk rocznie.
To jeden z najważniejszych obecnie kalibrów wykorzystywanych w artylerii państw NATO. Rosnące zapotrzebowanie na amunicję artyleryjską sprawia, że zwiększanie krajowych zdolności produkcyjnych stało się jednym z kluczowych elementów wzmacniania bezpieczeństwa i odporności przemysłu obronnego.
Amunicja 40 mm. Większość elementów ma powstawać w Polsce
Niewiadów rozwija również projekt związany z produkcją amunicji 40 mm. Fabryka tego typu amunicji powstaje w Niewiadowie na podstawie licencji singapurskiej firmy ST Engineering.
Licencja ma obowiązywać przez 30 lat i – co szczególnie istotne z punktu widzenia polskiego przemysłu obronnego – umożliwia stopniową polonizację produkcji. Docelowo nawet 85 proc. elementów składowych produktu ma być wytwarzanych w Polsce.
Firma chce dzięki temu nie tylko zaspokajać potrzeby polskich sił zbrojnych, ale również w przyszłości oferować amunicję odbiorcom na rynkach europejskich.
Niewiadów chce wrócić do produkcji min
Jednym z kierunków działalności, o których mówi prezes, jest również powrót do prac nad minami przeciwpiechotnymi.
Jak wskazuje Adam Januszko, Niewiadów posiada technologie związane z tego rodzaju produktami, które były w przeszłości produkowane w zakładzie. Rozwój i produkcja min przeciwpiechotnych zostały jednak w Polsce wstrzymane w związku z przyjęciem przez Polskę zobowiązań wynikających z konwencji ottawskiej.
Według przedstawiciela Niewiadowa obecna sytuacja bezpieczeństwa i zagrożenie na wschodniej flance NATO spowodowały ponowne zainteresowanie tego typu rozwiązaniami. Firma deklaruje obecnie możliwość opracowania czterech rodzajów rozwiązań minowych, a ich potencjalne zdolności produkcyjne określa na poziomie miliona lub więcej sztuk rocznie.
Własny ośrodek badawczo-rozwojowy
Niewiadów chce jednocześnie rozwijać własne kompetencje badawczo-rozwojowe. Firma posiada ośrodek B+R, w którym może prowadzić badania i testy nowych produktów na wczesnym etapie rozwoju.
Jak podkreśla przedstawiciel przedsiębiorstwa, ośrodek pozwala również na późniejsze testowanie gotowych produktów. Firma korzysta przy tym z doświadczeń zagranicznych partnerów, którzy uczestniczą w realizowanych projektach badawczo-rozwojowych.
Dla krajowego przemysłu obronnego oznacza to możliwość przechodzenia od prostego montażu czy produkcji licencyjnej do stopniowego rozwijania własnych kompetencji technologicznych.
Polski przemysł obronny zwiększa skalę
Plany Niewiadowa pokazują szerszy trend zachodzący obecnie w polskim przemyśle obronnym. Rosnące wydatki na obronność i zapotrzebowanie na uzbrojenie wymuszają zwiększanie krajowych zdolności produkcyjnych. Dotyczy to zarówno amunicji artyleryjskiej, jak i mniejszych kalibrów oraz innych elementów wyposażenia wojska.
W przypadku Niewiadowa kluczowym projektem pozostaje produkcja amunicji 155 mm. Jeśli zapowiadane inwestycje zostaną zrealizowane zgodnie z planem, zakład będzie mógł w przyszłym roku produkować 180 tys. sztuk tej amunicji rocznie.
Jednocześnie firma rozwija produkcję amunicji 40 mm, której znaczna część komponentów ma być wytwarzana w Polsce, oraz inwestuje w kompetencje badawczo-rozwojowe.
Największym wyzwaniem może się jednak okazać nie sama budowa kolejnych fabryk, ale zapewnienie im odpowiedniej liczby pracowników, technologów i inżynierów. W sytuacji gwałtownego wzrostu popytu na uzbrojenie właśnie kadry mogą stać się jednym z najważniejszych ograniczeń rozwoju polskiego przemysłu obronnego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu