Same pieniądze nie usuną transportowych białych plam

Autobus PKS
Specjaliści zwracają uwagę, że wciąż zmieniana jest główna ustawa, która już dawno miała pomóc likwidować białe plamy komunikacyjne ‒ o publicznym transporcie zbiorowym. ShutterStock
7 marca 2019

Rząd jeszcze nie zdradza szczegółów nowych rozwiązań, a fachowcy mają różne koncepcje, jak wypełnić pustkę po zlikwidowanych PKS-ach.

Rządzący w końcu dostrzegli powiększający się problem wykluczenia transportowego dużej części Polski. Dotkliwe jest ono przede wszystkim na wsiach. Według Instytutu Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN w 2018 r. już 26 proc. sołectw nie miało dostępu do komunikacji publicznej. Oznacza to problemy z dojazdem do pracy, szkoły czy do lekarza. Upadają ostatnie państwowe PKS-y. Duże firmy przewozowe, np. Mobilis czy Arriva, masowo likwidują połączenia. Ta ostatnia od 1 lipca zamknie swoje oddziały w Węgorzewie, Kętrzynie, Bielsku Podlaskim, Sędziszowie Małopolskim, Prudniku i Kędzierzynie-Koźlu.

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.