28 lipca 2020 r. Dobrze zapamiętajcie tę datę. Dokładnie o godzinie 14.01 Renault porzuci wszelkie plany dalszej elektryfikacji swoich pojazdów, Volkswagen podejmie decyzję o zaprzestaniu produkcji modelu ID.3, a Elon Musk wywiesi na drzwiach Tesla Gigafactory tabliczkę „Closed”, a następnie wystrzeli się w kosmos jedną ze swoich rakiet. I już nigdy nie wróci na Ziemię. Bo 28 lipca punktualnie o 14.00 publicznie zaprezentowany zostanie polski samochód elektryczny.
No dobra, tak naprawdę będzie to prototyp polskiego samochodu elektrycznego. Taka makieta w zasadzie. Duży, kosztowny resorak w sumie. Niemniej to bardzo dobra okazja, by przypomnieć sobie dzieje tego projektu:
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)