Autopromocja

Kolejarze gotowi do strajku generalnego

Przewozy regionalne "Polregio"
<p>Rzeczniczka Polregio Aleksandra Baldys mówi, że zarząd spółki rozumie oczekiwania pracowników, jednak ze względu na brak zabezpieczenia finansowego nie można spełnić tych postulatów</p>Shutterstock
14 kwietnia 2022

Domagający się podwyżek pracownicy Polregio i PKP Cargo grożą zatrzymaniem ruchu. Odwoływane są już pierwsze połączenia.

Jakby mało było spowodowanej protestem kontrolerów groźby paraliżu na niebie, to jeszcze kłopoty szykują się na torach. Wszystko przez nierozstrzygnięte spory płacowe w dwóch kluczowych spółkach kolejowych – Polregio (największy przewoźnik pasażerski w Polsce) i PKP Cargo (największy przewoźnik towarowy). W obu przypadkach pracownicy od kilku miesięcy domagają się podwyżek. Związki zawodowe w Polregio chcą wzrostu płac o 700 zł z wyrównaniem od 1 grudnia. Spotkanie ostatniej szansy, które zakończyło się we wtorek wieczorem, nie przyniosło oczekiwanych przez pracowników rezultatów. W efekcie związkowcy ogłosili pogotowie strajkowe oraz przygotowania do strajku generalnego. – Jeżeli nie będzie porozumienia, pociągi Polregio staną po Świętach Wielkanocnych – zapowiada Leszek Miętek, szef Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych.

Już wczoraj w niektórych regionach pasażerowie mieli kłopoty. Na przykład w Małopolsce, gdzie ponad 30 maszynistów wzięło zwolnienie lekarskie. W ramach pogotowia strajkowego inni pracownicy odmawiają zaś pracy w nadgodzinach lub stawiania się na dyżur. W efekcie przewoźnik musiał odwołać pojedyncze kursy regionalne.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.