Dziennik Gazeta Prawana logo

Wypożyczalnia rowerów po chińsku. Jednoślad można zostawić gdzie się chce

Biznes miejskich jednośladów pojechał w kierunku sprawdzonym za Wielkim Murem – w Warszawie można zostawiać bicykla, gdzie się chce.

Na ulicach stolicy pod koniec ubiegłego roku pojawiły się gęsto rozstawione czerwono-czarne rowery. To całkiem nowy system jednośladów publicznych Acro Bike. Od popularnego Veturilo czy przedsięwzięć tego typu w innych miastach Polski i Europy odróżnia go przede wszystkim jedno: jednośladów nie trzeba zostawiać w przeznaczonych do tego stacjach dokujących.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.