Chociaż nie dopracowaliśmy jeszcze pociągów, które mogą rozpędzać się do 160 km/h, to już planujemy produkcję takich, które osiągną jeszcze większe prędkości.
Luxtorpeda, czyli słynny pociąg spalinowy o opływowych kształtach, stała się synonimem przedwojennej nowoczesności. Często określana jest jako chluba polskiej kolei i niezwykle nowatorski jak na owe czasy wytwór rodzimego przemysłu. Rzeczywiście mogła imponować, przede wszystkim szybkością. Osiągane wówczas czasy przejazdu mogą zawstydzać kolejarzy do dziś. Wciąż nie udało się np. pobić rekordu Luxtorpedy z 1936 r. na trasie Kraków – Zakopane. Pokonanie tego odcinka zajęło jej 2 godz. 18 min. Teraz najszybszy ekspres jedzie aż o pół godziny dłużej. I to mimo że w zeszłym roku powstały dwa skróty (w Krakowie i w Suchej Beskidzkiej), dzięki którym pociągi nie muszą zmieniać kierunku jazdy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)