Prywatny biznes nie chce LOT-u, kupią go państwowe spółki. Czy to ma sens?

LOT
W gronie potencjalnych kupców, jak wynika z naszych ustaleń, są fundusz Lotus, nadzorowany przez Agencję Rozwoju Przemysłu, i KGHM.ShutterStock / Robert Sarosiek / Shutterstock.com
8 kwietnia 2013

Polscy biznesmeni nie są zainteresowani zakupem linii lotniczej, która według ekspertów jest już bezwartościową wydmuszką, pozbawioną majątku i która nadaje się tylko do ogłoszenia bankructwa. Do wejścia do spółki proponowana jest m.in. Grupa Azoty. Ma to zniechęcić Rosjan i ochronić polską chemię.

1279268-i02-2013-068-00000080c-802.jpg
Sytuacja finansowa LOT

W gronie potencjalnych kupców, jak wynika z naszych ustaleń, są fundusz Lotus, nadzorowany przez Agencję Rozwoju Przemysłu, i KGHM. Pojawiły się też informacje, że może dołączyć do nich Grupa Azoty. Wykorzystanie tej spółki miałoby nie tylko pomóc w ratowaniu LOT, lecz także ułatwić obronę polskiej chemii przed Rosjanami.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.