Dziennik Gazeta Prawana logo

Wydano 55 mln zł, zatrudniono 6 dyrektorów, a szybkiej kolei nie będzie

Polska kolej.
Po 3 latach prac resort transportu zrezygnował z planów budowy szybkich kolei w Polsce. Fot. ShutterstockShutterStock
21 grudnia 2011

Inwestycjami w PKP PLK zajmuje się tysiąc urzędników, ale na potrzeby przygotowań do budowy kolei dużych prędkości i tak zatrudniono dodatkowo 42 pracowników i aż 6 dyrektorów. 

W 2020 r. mieliśmy pomknąć pociągami z prędkością 350 km/godz. na trasie z Warszawy przez Łódź do Poznania oraz Wrocławia. Choć realizacja projektu nigdy nie wyszła poza wstępne analizy, szybko zaowocowała zatrudnieniem w PKP Polskich Liniach Kolejowych mnóstwa urzędników. Jak poinformowało nas Ministerstwo Transportu zatrudnienie w Centrum Kolei Dużych Prędkości – które się projektem zajmuje – dziś wynosi już 48 pracowników, spośród których aż 6 otrzymało stanowiska dyrektorskie. Poza CDKP – w PKP PLK pracuje tysiąc urzędników, którzy też zajmują się inwestycjami.

Pozostało 72% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.