Bąk: Koreańczycy zrobią ci tanio i dobrze [Kia Niro]

Łukasz Bąk
Łukasz BąkDGP
15 grudnia 2017

W ubiegły weekend Wielka Brytania została przykryta 15-centymetrową kołderką utkaną przez Matkę Naturę ze śnieżnego puchu. Nic nadzwyczajnego, prawda? Nieprawda. Dla Angoli 1 cm śniegu to wystarczający powód do tego, żeby zamknąć szkoły i urzędy, 5 cm to stan klęski żywiołowej, przy 10 cm na ulice wychodzi wojsko, a 15 cm to tak, jakby w Bydgoszczy jednocześnie doszło do wybuchu wulkanu i trzęsienia ziemi o sile 10 stopni w skali Richtera, a na dodatek uderzył jeszcze w nią meteor.

3196460-kia-niro.jpg
Kia Niro
3196789-.jpg
Magazyn DGP z 15 grudnia 2017 r.

Moglibyście obsypać całe londyńskie City kokainą, a maklerzy, bankierzy i analitycy uznaliby to za zupełnie normalne zjawisko przyrodnicze, ale choćby odrobina śniegu sprawia, że zamykają się w penthausach, owijają kocami i czekają, aż rząd przyśle po nich helikopter w ramach misji ratunkowej. Na Wyspach zima ma zazwyczaj tak łagodny przebieg, że na 65 mln mieszkańców i prawie 245 tys. km kwadratowych powierzchni przypada pięć odśnieżarek. I wszystkie obsługują lotnisko Heathrow. Na Luton, Stansted i Gatwick w razie potrzeby do odgarniania śniegu używa się pilotów i stewardes – zamiast roznosić kanapki i trzymać w rękach stery samolotów, chwytają za łopaty i oczyszczają pasy startowe. I właśnie dlatego w ubiegły weekend z tych portów nie wystartował prawie żaden samolot. Dziesiątki boeingów i airbusów, a wraz z nimi tysiące pasażerów zostało uziemionych.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.